Co to jest punt? Historia.



Co to jest punt?

Punt to jest denko, a właściwie wgłębienie denka w butelce. Wziął się stąd, że dawniej butelki wyrabiano ręcznie, poprzez wydmuchiwanie szkła rozgrzanego na tyle by było plastyczne i dało się formować.

Dmuchacz nie mógł oczywiście trzymać w rękach wydmuchiwane szkło, bo by się poparzył. Trzymał więc powstającą butelkę za pomocą długiego, żelaznego pręta, który nazywał się pontil.

W takich warunkach niemożliwe było uzyskanie na tyle płaskiego denka, by można było bez obawy postawić wydmuchaną butelkę stabilnie w pozycji pionowej.

Szklarze – dmuchacze robili więc wgłębienie, naciskając palcem na dno formowanej butelki, dzięki czemu tworzyło się wgłębienie. Tak powstały punt stał się znakiem rozpoznawczym warsztatu szklarskiego, z którego producent wina zaopatrywał się w butelki.

Drugim, bardziej subtelnym znakiem rozpoznawczym warsztatu szklarskiego, była skaza po pontilu, która powstawała, gdy szklarz kończył tworzenie butelki i musiał oderwać ją od pontilu.

Ta skaza znajdowała się w puncie nie była widoczna i była na tyle mała, że nie wpływała na stabilność butelki.

Punt jako taki we współczesnych butelkach nie jest konieczny, na przykład niemieckie butelki z Rieslingiem mają płaskie dno, co pozwala na oszczędność szkła, dzięki czemu są tańsze w produkcji.

Niemniej jednak punt okazuje się w niektórych sytuacjach bardzo pożyteczny.

Ze względu na to, że obecność punta wzmacnia strukturę butelki – wina zawierające bąbelki, a więc Szampan, Prosecco, Cava, Lambrusco i inne wina musujące – wszystkie posiadają punt. Bąbelki sprawiają, że ciśnienie w butelce jest znacznie wyższe i aby butelkę nie narażać na wybuch, robi się ją mocniejszą, z grubszymi ściankami i z puntem.

Poza tym punt sam w sobie wpływa korzystnie na estetykę butelki, zwiększa powierzchnię całkowitą butelki przez co jest łatwiejsza do ochłodzenia i wydaje się być większa.

Punt jest też pożyteczny ze względu na to, że ewentualny osad w naturalny sposób ląduje właśnie w puncie. Wszystkie dobrej jakości wina są substancjami naturalnymi, ulegającymi stopniowym zmianom w czasie i jednym z rezultatów tych zmian jest wytrącanie się osadu. Dzięki puntowi osad tam zgromadzony łatwo się nie rozprasza.

Kiedy przed podaniem dekantujemy wino  z butelki do innego naczynia w celu napowietrzenia i pozostawienia osadu w butelce skupiony w puncie osad pozwala nam tę czynność przeprowadzić dużo bardziej sprawnie.

Najbardziej widowiskowo wykorzystują punt sommelierzy. Kiedy nalewają zamówione wino do kieliszków, trzymają butelkę za jej spód stabilizując chwyt przez umieszczenie w puncie kciuka. Wygląda to bardzo efektownie i profesjonalnie. Dawnemu szklarzowi nawet nie śniło się, że punt czeka takie przeznaczenie.

Komentarze i pytania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Zamów wino